...
blog



20.06.2011 :: 11:52 Link Komentuj (3)

Tak jakby nadal jestem jakaś taka zabiegana i za bardzo nie wiem o czym pisać właściwie,
Sesja minęła, trochę problemowo i leniwie, ale teraz tylko kampania obronna we wrześniu i październikiem zacznę się magistrować. Jest wiele ciekawych planów na przyszłość, ale co z tego wyjdzie to się właściwie okaże, a najlepiej pokaże czas.

Z ostatnich imprez najlepsze dwie, ten weekend i kilka tygodni wstecz.
Mam taką mentalność wychodzenia samotnie bez hasbenta na imprezę z małą ekipą... zdarza się to dwa razy do roku (okazyjnie trzy). Najczęsciej wychodzimy w składzie czterech osób, czasami dołączy ktoś jeszcze, no ale co to jest za noc :D
Spacer po miejskich klubach, knajpach i koniec na "dencingu" :PP

A na tym weekendzie był młody na przepustce, po jedenastu miesiącach, tak wiec z soboty na niedziele nie spaliśmy za wiele, było całkiem sympatycznie, a wczoraj jeszcze musieliśmy go odwieźć na ZK.

Ogólnie u mnie jest ok, czasami tylko jak otwieram oczy myślę sobie "ja pierdole, kolejny stracony dzień".
Nie cierpię swojej pracy, nudzi mnie, męczy i wkurza wręcz, moje życie jest w ostatnich tygodniach takie normalne i zwykłe, nic się nie dzieje, nic się nie zmienia i tylko z przymusu człowiek rano musi wstać i iść uśmiechać się do ludzi i udawać że tak, wszystko super gra. Chyba muszę powołać ekipę czteroosobową na jakiś wypad żeby się podładować emocjonalnie na kilka tygodni, w końcu już lipiec niemal za pasem, a my tylko raz w tym oku wyszliśmy....
A, za dwa tygodnie wyjeżdżam na mały odpoczynkowy urlop.
Właściwie to uciekam. przyznam się tylko tutaj że jestem tak kompletnie tym wszystkim zmęczona że wyjeżdzam na miesiąc z PL.
Pozdrawiam,
nie mam weny, do pracy muszę się zebrać...
29.06.2011 :: 22:09 Link Komentuj (4) za stara jestem na imprezowanie długonocne.
Za kilka dni wybieram się na urlop, odliczam, dwa dni robocze i urlop, mam nadzieje że uda się zapakować walizki i wraz z wtorkowym porankiem opuścić miejsce zamieszkania, na dłuższy czas. planuje miesiac odpoczynku z dala stąd, może jakies małe zmiany w życiu osobistym zajdą i może powróci ten mój znany power.
Sama nie wiem...


O mnie

Archiwum

%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
%rok
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień